Marusiński — Kancelaria Radcy Prawnego Marusiński — Kancelaria Radcy Prawnego
Przewodnik

Kosztorys czy faktura z warsztatu — jak liczyć odszkodowanie z OC

Ubezpieczyciel sprawcy wypłacił odszkodowanie według kosztorysu, a Ty naprawiłeś auto za inną kwotę albo sprzedałeś je w stanie uszkodzonym. Od tego, czy miarodajny jest hipotetyczny, czy faktyczny koszt naprawy albo cena uzyskana ze sprzedaży, zależy, jakiej dopłaty możesz żądać. Uchwały Sądu Najwyższego z lat 2024–2025 prowadzą tu do odmiennych wniosków. W maju 2026 r. Sąd Najwyższy otrzymał w tej kwestii zagadnienie prawne przedstawione składowi całej Izby Cywilnej (III CZP 17/26). Wyjaśniam, co z tych uchwał wynika, gdy auto czeka na naprawę, gdy zostało naprawione i gdy zostało sprzedane.

Przepisy wyznaczają ramy, metodę liczenia wypracowało orzecznictwo

Ubezpieczyciel sprawcy ustala i wypłaca odszkodowanie w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, do ustalonej w umowie ubezpieczenia wysokości sumy gwarancyjnej (art. 36 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). Zakres i sposób naprawienia szkody określają art. 361–363 Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.), ale żaden z tych przepisów nie wskazuje wprost, jak liczyć odszkodowanie po naprawie albo sprzedaży auta.

Orzecznictwo rozróżnia dwie metody. Metoda kosztorysowa polega na ustaleniu odszkodowania według hipotetycznych kosztów naprawy. Metoda różnicy (dyferencyjna) polega, jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały III CZP 142/22, na porównaniu wartości, jaką majątek poszkodowanego ma w wyniku zdarzenia, z hipotetyczną wartością tego majątku, gdyby do zdarzenia nie doszło.

Co orzekł Sąd Najwyższy w latach 2024–2025

W uchwale składu siedmiu sędziów z 8 maja 2024 r. (III CZP 142/22) Sąd Najwyższy oddzielił sytuację, w której poszkodowany poniósł już koszty naprawy lub zobowiązał się do ich poniesienia, od sytuacji, w której jeszcze tego nie zrobił. W uzasadnieniu odrzucił starszą linię orzeczniczą, według której faktyczna naprawa nie stoi na przeszkodzie żądaniu odszkodowania w wysokości hipotetycznych kosztów naprawy.

W uchwale składu siedmiu sędziów z 11 września 2024 r. (III CZP 65/23) Sąd Najwyższy odniósł się do sytuacji, w której naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, w szczególności w razie zbycia lub naprawienia pojazdu. Przyjął, że ustalenie odszkodowania jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy nie jest wtedy uzasadnione. W uzasadnieniu wskazał, że sąd powinien uwzględnić stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, dalej: k.p.c.), co w razie zbycia lub naprawienia pojazdu oznacza zastosowanie metody dyferencyjnej. Według tej uchwały znaczenie ma zatem także naprawa lub sprzedaż dokonana w toku sporu.

Uchwałę z 24 września 2025 r. (III CZP 32/24) Sąd Najwyższy podjął w składzie trzech sędziów, rozstrzygając zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Poznaniu. Przyjął w niej, że ustalenie odszkodowania jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy jest dopuszczalne także wtedy, gdy poszkodowany naprawił pojazd. Wyraźnie nie podzielił stanowiska uchwały III CZP 65/23. W wyroku z 23 października 2025 r. (II CNPP 4/23) Sąd Najwyższy stwierdził, że w tej kwestii nadal brakuje jednolitości, o czym świadczy rozbieżność między uchwałami III CZP 65/23 i III CZP 32/24.

Sąd powszechny jest związany wykładnią Sądu Najwyższego tylko w wyjątkowych, ściśle określonych przypadkach (wyrok Sądu Najwyższego z 7 listopada 2025 r., II CNPP 3/23). Jeden z nich dotyczy uchwały rozstrzygającej zagadnienie prawne przedstawione przez sąd odwoławczy: taka uchwała wiąże w danej sprawie (art. 390 § 2 k.p.c.).

Auto czeka na naprawę

Jeżeli poszkodowany nie poniósł jeszcze kosztów naprawy ani nie zobowiązał się do ich poniesienia, odszkodowanie powinno odpowiadać przeciętnym kosztom naprawy na lokalnym rynku, z uwzględnieniem możliwych do uzyskania ulg i rabatów (III CZP 142/22, pkt 2 uchwały). Wyjątkiem jest sytuacja, w której skorzystaniu z nich sprzeciwia się uzasadniony interes poszkodowanego. Zagadnienie w sprawie III CZP 17/26 nie dotyczy auta, które dopiero czeka na naprawę. Jak sprawdzić pozycje kosztorysu, opisuję w przewodniku o zaniżonym odszkodowaniu z OC.

W uzasadnieniu uchwały III CZP 142/22 Sąd Najwyższy wskazał, że rabatów nie uwzględnia się na przykład wtedy, gdy pojazd powinien być naprawiony w autoryzowanej stacji obsługi, a oferuje je wyłącznie podmiot bez takiej autoryzacji. Może to dotyczyć aut na gwarancji oraz aut serwisowanych dotąd tylko w autoryzowanych stacjach. Przeciętny koszt naprawy ustala się wówczas wyłącznie według cen takich stacji. Ciężar dowodu co do możliwości skorzystania z rabatów spoczywa na ubezpieczycielu. Uchwała III CZP 32/24 wychodzi z założenia odwrotnego niż uchwała III CZP 142/22: rabaty co do zasady nie powinny obniżać odszkodowania. Ubezpieczyciel musi według niej wykazać także, że naprawa z rabatami pozwalała na przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego i jego bezpieczną eksploatację oraz nie wiązała się dla poszkodowanego z żadnymi, nawet najmniejszymi uciążliwościami.

Odszkodowanie ustalone według cen części zamiennych i usług obejmuje VAT w zakresie, w jakim poszkodowany nie może obniżyć podatku należnego o kwotę podatku naliczonego (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 17 maja 2007 r., III CZP 150/06). Zakres prawa do odliczenia warto ustalić z doradcą podatkowym.

Auto naprawione — faktura wyższa lub niższa od kosztorysu

Jeżeli poszkodowany poniósł już koszty naprawy lub zobowiązał się do ich poniesienia, odszkodowanie powinno odpowiadać tym kosztom, chyba że w danych okolicznościach są one oczywiście nieuzasadnione. Nie zależy ono wtedy od ulg i rabatów możliwych do uzyskania od podmiotów współpracujących z ubezpieczycielem (III CZP 142/22, pkt 1 uchwały). Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy faktura jest wyższa od wypłaty. Jako przykład kosztów oczywiście nieuzasadnionych Sąd Najwyższy wskazał w uzasadnieniu tej uchwały świadome skorzystanie z usług podmiotu stosującego stawki rażąco wygórowane w stosunku do lokalnego rynku. Za nieuzasadnione uznał również koszty służące poprawieniu standardu pojazdu w porównaniu ze stanem sprzed szkody. Ciężar dowodu, że poniesiony koszt był oczywiście nieuzasadniony, spoczywa na ubezpieczycielu.

Uchwała III CZP 32/24 przyjmuje w uzasadnieniu inne kryterium: poniesione wydatki wyznaczają wysokość odszkodowania tylko wtedy, gdy odpowiadają kosztom niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym; zawyżenie tych wydatków wykazuje ubezpieczyciel. Jeżeli zapłacona za naprawę cena nie została powiększona o VAT, odszkodowanie nie obejmuje tego podatku (III CZP 32/24, pkt 3 uchwały).

Uchwały różnią się w ocenie naprawy tańszej od kosztorysu. Według uchwały III CZP 142/22 odszkodowanie powinno wtedy co do zasady odpowiadać poniesionym kosztom. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy zastrzegł wyjątek dla naprawy o częściowym charakterze, na przykład gdy naprawiono tylko niektóre uszkodzenia albo użyto części niższej jakości. Odszkodowanie powinno wtedy, niezależnie od poniesionych kosztów, odpowiadać także „dalszym kosztom przywrócenia pojazdowi jego wartości sprzed wypadku”. Ciężar dowodu, że naprawa nie przywróciła pojazdowi pełnej wartości użytkowej sprzed szkody, spoczywa na poszkodowanym. W uzasadnieniu uchwały III CZP 65/23 wskazano, że szkoda wyraża się w zasadzie w kosztach poniesionych na naprawę oraz w ewentualnej utracie wartości rynkowej pojazdu po naprawie. Z kolei uchwała III CZP 32/24 dopuszcza po naprawie metodę kosztorysową, a to, że tańsza naprawa była równie skuteczna, musi wykazać ubezpieczyciel. Tej rozbieżności dotyczy zagadnienie w sprawie III CZP 17/26.

Auto sprzedane w stanie uszkodzonym

Uchwała III CZP 65/23 wprost obejmuje zbycie pojazdu. W jej uzasadnieniu wskazano, że szkoda wyraża się wtedy w różnicy między ceną uzyskaną za sprzedany, nienaprawiony pojazd a kwotą, jaką poszkodowany mógłby uzyskać ze sprzedaży samochodu nieuszkodzonego. Punkt 1 uchwały III CZP 32/24 dotyczy pojazdu naprawionego. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy, powołując się na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wskazał jednak, że także zbycie pojazdu nie może prowadzić do wyłączenia ani ograniczenia „obowiązku pokrycia w pełni odszkodowania”. Zaznaczył też, że sąd powinien czuwać, by odszkodowanie nie prowadziło do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego.

Cena sprzedaży nie zawsze zostaje przyjęta bez zastrzeżeń. W jednej ze spraw sąd okręgowy przyjął wartość uszkodzonego auta ustaloną przez biegłego zamiast znacznie niższej ceny z umowy sprzedaży, ponieważ poszkodowany nie wskazał, by wyższa kwota była nieosiągalna. Sąd Najwyższy oddalił skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku wydanego w tej sprawie (wyrok z 15 stycznia 2026 r., II CNPP 13/22). Zaznaczył przy tym, że skarga nie obejmowała zagadnienia, w jakich granicach sąd może oceniać, czy cena sprzedaży była rynkowa.

Dlatego przed sprzedażą uszkodzonego auta warto udokumentować jego stan i starania o uzyskanie możliwie najwyższej ceny. Już przed wszczęciem postępowania można też złożyć wniosek o zabezpieczenie dowodu. Dowód można zabezpieczyć, gdy zachodzi obawa, że jego przeprowadzenie stanie się niewykonalne lub zbyt utrudnione, albo gdy z innych przyczyn trzeba stwierdzić istniejący stan rzeczy (art. 310 k.p.c.).

Sprawa III CZP 17/26 — stan na 8 października 2026 r.

Zagadnienie prawne w sprawie III CZP 17/26 przedstawił składowi całej Izby Cywilnej Prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą tej Izby; do Sądu Najwyższego wpłynęło ono 13 maja 2026 r. Dotyczy tego, czy sąd może ustalić odszkodowanie z OC jako równowartość hipotetycznych kosztów naprawy, gdy poszkodowany przeprowadził naprawę lub zbył uszkodzony pojazd. Według karty sprawy na stronie Sądu Najwyższego, odczytanej 8 października 2026 r., sprawa oczekuje na wyznaczenie terminu, a orzeczenie nie zapadło.

Jeżeli skład całej Izby Cywilnej podejmie w tej sprawie uchwałę, uzyska ona z chwilą podjęcia moc zasady prawnej (art. 87 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym). Z dochodzeniem roszczenia nie warto jednak czekać na rozstrzygnięcie tej sprawy: oczekiwanie na uchwałę Sądu Najwyższego nie należy do przyczyn zawieszenia biegu przedawnienia wymienionych w art. 121 k.c. Terminy wypłaty, reklamacji i przedawnienia omawiam we wspomnianym przewodniku o zaniżonym odszkodowaniu.

Niezależnie od wyniku sprawy III CZP 17/26 warto zachować dokumenty potrzebne do rozliczenia szkody każdą z metod: decyzję ubezpieczyciela z kosztorysem, zdjęcia uszkodzeń i niezależny kosztorys. Po naprawie przyda się faktura lub rachunek z wyszczególnieniem części i robocizny, a przy sprzedaży — umowa sprzedaży i dowody starań o uzyskanie możliwie najwyższej ceny.

Ocena rozliczenia szkody w Twojej sprawie

Jeżeli ubezpieczyciel rozliczył szkodę według kosztorysu, a Ty naprawiłeś auto, sprzedałeś je albo zamierzasz to zrobić, ocenię, jak w świetle opisanych uchwał liczyć odszkodowanie w Twojej sytuacji. Potrzebne będą decyzja ubezpieczyciela z kosztorysem oraz — jeśli je masz — faktura za naprawę lub umowa sprzedaży. Więcej o sprawach odszkodowawczych piszę na stronie Odszkodowania. Możemy spotkać się w biurze albo omówić sprawę zdalnie.

Zadzwoń pod numer 601 220 609 albo napisz — formularz i adres e-mail znajdziesz na stronie Kontakt. Dokumenty sprawy możesz przesłać e-mailem.

Ten temat prowadzę jako pełnomocnik — zobacz: Odszkodowania →

Porozmawiajmy o Twojej sprawie

Termin spotkania dopasuję do Twoich możliwości — stacjonarnie albo online.

601 220 609
Umów konsultację

Spotkania stacjonarne lub online