Marusiński — Kancelaria Radcy Prawnego Marusiński — Kancelaria Radcy Prawnego
Przewodnik

Kontakty z dzieckiem po rozstaniu — jak je ustalić i co zrobić, gdy drugi rodzic ich nie respektuje

Po rozstaniu rodziców dziecko najczęściej mieszka z jednym z nich, a drugi niejednokrotnie walczy o weekendy, święta i wakacje. Prawo mówi tu jasno: kontakty są prawem i obowiązkiem obojga rodziców oraz prawem dziecka — niezależnie od tego, komu sąd powierzył władzę rodzicielską. Problem zaczyna się, gdy orzeczenie jest, a dziecka w umówioną sobotę nie ma. Poniżej: jak kontakty ustalić, jak je zabezpieczyć na czas sprawy i jak wyegzekwować, gdy druga strona je blokuje.

Czym są kontakty i komu przysługują

Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice i dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów (art. 113 § 1 k.r.o.). Kontakty to nie tylko odwiedziny: przebywanie z dzieckiem i zabieranie go poza miejsce zamieszkania, bezpośrednie porozumiewanie się, korespondencja, telefon i komunikatory (art. 113 § 2). Rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej nadal ma prawo do kontaktów, dopóki sąd ich nie ograniczy lub nie zakaże.

Prawo do kontaktów mają też dziadkowie, rodzeństwo, powinowaci w linii prostej i osoby, które przez dłuższy czas sprawowały pieczę nad dzieckiem (art. 1136 k.r.o.) — przepisy o kontaktach rodziców stosuje się do nich odpowiednio. To ważne po konfliktowych rozstaniach, w których „karą” dla byłego partnera bywa odcięcie dziecka od jego rodziców.

Jak ustala się kontakty — porozumienie albo sąd

Rodzice powinni wspólnie ustalić sposób kontaktów, kierując się dobrem dziecka i jego rozsądnymi życzeniami; dopiero w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy (art. 1131 § 1 k.r.o.). W wyroku rozwodowym o kontaktach orzeka sąd okręgowy (art. 58 § 1 k.r.o.) — chyba że rodzice zgodnie wniosą o nieorzekanie o utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem (art. 58 § 1b). Poza rozwodem wniosek składa się do sądu rejonowego — wydziału rodzinnego miejsca zamieszkania dziecka (art. 569 § 1 k.p.c.); opłata stała wynosi 100 zł (art. 23 pkt 1 u.k.s.c.). Sąd wysłuchuje dziecko, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwalają (art. 576 § 2 k.p.c.), i w sprawach spornych zwykle sięga po opinię Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów.

Dobre postanowienie o kontaktach jest konkretne: dni, godziny, miejsce odbioru i odprowadzenia, podział świąt i ferii, wakacje, kontakt telefoniczny. Przy kontaktach cyklicznych trzeba jednoznacznie określić sposób liczenia weekendów oraz godziny rozpoczęcia i zakończenia spotkania — na przykład od drugiej soboty miesiąca o godz. 10.00 do następującej po niej niedzieli o godz. 18.00. Warto też ustalić pierwszeństwo kontaktów świątecznych i wakacyjnych przed zwykłym harmonogramem. Lista dat na konkretny rok może pomóc organizacyjnie, lecz nie jest warunkiem wykonalności orzeczenia.

Zabezpieczenie na czas sprawy — żeby nie czekać na koniec

Sprawa o kontakty trwa miesiącami, a dziecko rośnie teraz. Dlatego razem z wnioskiem (albo osobno) można złożyć wniosek o zabezpieczenie: sąd może uregulować sposób kontaktów na czas postępowania (art. 755 § 1 pkt 4 k.p.c.), a w sprawach dotyczących pieczy nad małoletnimi i kontaktów orzeka o zabezpieczeniu po przeprowadzeniu rozprawy, chyba że chodzi o wypadek niecierpiący zwłoki (art. 7561 k.p.c.). Już w postanowieniu o zabezpieczeniu sąd może — na wniosek — zagrozić drugiemu rodzicowi nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy na wypadek naruszenia ustalonych kontaktów (art. 7562 § 1 k.p.c.), więc warto o to wnosić od razu. Postanowienie zabezpieczające jest wykonalne od razu i podlega egzekucji na tych samych zasadach co orzeczenie końcowe.

Ograniczenie i zakaz kontaktów

Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd ograniczy kontakty — na przykład zakaże zabierania dziecka poza miejsce zamieszkania, zezwoli na spotkania tylko w obecności drugiego rodzica, kuratora lub innej osoby, ograniczy kontakty do określonych sposobów porozumiewania się (art. 1132 k.r.o.). Zakaz kontaktów jest możliwy tylko wtedy, gdy ich utrzymywanie poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza (art. 1133). Sąd może też zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w tym skierować do placówki lub specjalisty zajmującego się terapią rodzinną (art. 1134). Każde rozstrzygnięcie o kontaktach podlega zmianie, gdy wymaga tego dobro dziecka (art. 1135) — dziecko w wieku 4 lat i nastolatek to dwie różne sytuacje i dwa różne harmonogramy.

Gdy drugi rodzic nie wydaje dziecka — egzekucja kontaktów

Orzeczenia o kontaktach nie wykonuje komornik. Służy do tego dwuetapowe postępowanie przed sądem opiekuńczym (art. 59815–59822 k.p.c.). Etap pierwszy: na wniosek uprawnionego sąd zagraża rodzicowi, który nie wykonuje lub niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo ugody o kontaktach, nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie (art. 59815 § 1) — sumę ustala sąd stosownie do sytuacji majątkowej zobowiązanego, tak by realnie działała. To samo zagrożenie może dotknąć rodzica uprawnionego, który sam narusza ustalone zasady, na przykład nie odprowadza dziecka na czas (§ 2). Etap drugi: jeżeli po zagrożeniu dochodzi do dalszych naruszeń, trzeba złożyć kolejny wniosek — o nakazanie zapłaty. Sąd ustala należną sumę stosownie do liczby naruszeń (art. 59816 § 1 i art. 59818 § 1). Jedno zastrzeżenie, które wyznacza dziś granicę tego mechanizmu: Trybunał Konstytucyjny uznał, że nie wolno karać rodzica za naruszenia wynikające z zachowania samego dziecka, którego ten rodzic nie wywołał (wyrok z 22 czerwca 2022 r., SK 3/20) — gdy czternastolatek odmawia wyjazdu, sąd bada, czy rodzic rzeczywiście dziecko do kontaktu przygotował i zachęcał, czy tylko „nie przeszkadzał”; to najczęstsza linia obrony i trzeba być na nią gotowym dowodowo z obu stron. Do tego dochodzi zwrot uzasadnionych wydatków poniesionych w związku z przygotowaniem kontaktu, który się nie odbył, na przykład kosztów dojazdu (art. 59817).

Opłata od wniosku o wszczęcie tego postępowania wynosi 100 zł (art. 23 pkt 1 u.k.s.c.); sąd rozstrzyga po wysłuchaniu uczestników (art. 59818). Praktyczna rada: od pierwszego niezrealizowanego kontaktu dokumentuj — SMS z potwierdzeniem przyjazdu, wiadomość o odmowie, notatka policyjna z interwencji, zeznania osoby towarzyszącej. Bez dowodów naruszeń etap drugi nie zadziała, a sam wniosek o zagrożenie karą często wystarcza, żeby kontakty zaczęły się odbywać.

Zmiana kontaktów, mediacja i wyjazd dziecka — trzy pytania, które wracają najczęściej

Dziecko podrosło, harmonogram sprzed pięciu lat nie pasuje — czy trzeba „otwierać” sprawę rozwodową? Nie. Rozstrzygnięcie o kontaktach sąd opiekuńczy może zmienić, jeżeli wymaga tego dobro dziecka (art. 1135 k.r.o.), a właściwy jest sąd rejonowy miejsca zamieszkania dziecka (art. 569 § 1 k.p.c.) — także wtedy, gdy kontakty ustalił sąd okręgowy w wyroku rozwodowym. Wniosek o zmianę kosztuje tyle samo co pierwszy, 100 zł (art. 23 pkt 1 u.k.s.c.). Ustawową przesłanką zmiany jest wyłącznie dobro dziecka, ale w praktyce sąd oczekuje wskazania, co się zmieniło: wiek dziecka, przeprowadzka, zmiana pracy rodzica, rozpoczęcie szkoły. Samo niezadowolenie z poprzedniego orzeczenia zwykle nie wystarcza — sąd nie jest od ponownego rozpoznania tej samej sprawy.

Czy da się bez procesu? Tak, i sądy to wspierają. W sprawach, w których ugoda jest dopuszczalna — a kontakty do nich należą — sąd może skierować uczestników do mediacji; jej przedmiotem może być także sposób wykonywania władzy rodzicielskiej, a gdy strony nie wskażą mediatora, kieruje do stałego mediatora z listy (art. 5702 k.p.c.). Ugoda zawarta przed mediatorem po zatwierdzeniu przez sąd ma moc ugody sądowej (art. 18314 i 18315 § 1 k.p.c.) i jest wykonywana dokładnie tak samo jak orzeczenie — postępowanie o zagrożenie sumą pieniężną obejmuje wprost „ugodę zawartą przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów” (art. 59815 § 1). Mediacja daje to, czego wyrok nie da: harmonogram, który oboje rodzice uznają za własny, więc rzadziej go łamią.

Drugi rodzic chce wyjechać z dzieckiem za granicę albo przeprowadzić się na drugi koniec Polski. Zmiana miejsca zamieszkania dziecka i przeprowadzka za granicę należą do istotnych spraw dziecka. Jeżeli oboje rodzice są uprawnieni do współdecydowania w tym zakresie, powinni rozstrzygnąć wspólnie, a przy braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy (art. 97 § 2 k.r.o.). Gdy władzę jednego z rodziców ograniczono, trzeba sprawdzić dokładny zakres pozostawionych mu uprawnień wynikający z orzeczenia. Wyjazd wakacyjny w kraju mieści się w ustalonych kontaktach, jeżeli orzeczenie przewiduje zabieranie dziecka poza miejsce zamieszkania. Wyjazd za granicę — nawet tylko na wakacje — Sąd Najwyższy zalicza do istotnych spraw dziecka: wymaga zgody drugiego rodzica wykonującego władzę rodzicielską, a w jej braku orzeczenia sądu opiekuńczego (postanowienie SN z 6 marca 1985 r., III CRN 19/85). Jeżeli przeprowadzka jednego z rodziców jest przesądzona, harmonogram kontaktów trzeba ułożyć na nowo — rzadsze, ale dłuższe pobyty, podział kosztów dojazdu, kontakt wideo w dni powszednie — i wpisać do postanowienia, zamiast liczyć na to, że „jakoś się dogadamy”.

Kiedy warto powierzyć sprawę radcy prawnemu

Gdy druga strona odmawia jakichkolwiek ustaleń, gdy kontakty są blokowane mimo orzeczenia albo gdy sąd ma rozważać ich ograniczenie — stawką są lata relacji z dzieckiem, a błędy proceduralne (źle sformułowany harmonogram, brak wniosku o zabezpieczenie, brak dokumentacji naruszeń) kosztują miesiące. Sprawy o kontakty, ich zabezpieczenie i egzekucję prowadzę dla rodziców i dziadków z powiatu opoczyńskiego, Łodzi i okolic — także w parze z alimentami, o których piszę w osobnym przewodniku. Zobacz, jak prowadzę sprawy rodzinne →

Ten temat prowadzę jako pełnomocnik — zobacz: Rozwody →

Porozmawiajmy o Twojej sprawie

Termin spotkania dopasuję do Twoich możliwości — stacjonarnie albo online.

601 220 609
Umów konsultację

Spotkania stacjonarne lub online